Dzikie pogranicze

Chile nigdy nie było głównym celem południowoamerykańskich podróżników czy kolonizatorów. Inkowie przybyli z Peru w XV w., niecałe sto lat przed Europejczykami. Tupać Yupanqui pokonał północne plemiona i wprowadził inkaskie rządy aż po tereny obecnego Santiago. W porównaniu z Araukanami z dalekiego południa tubylcze kultury Atacameno i Diaguita, od stuleci walczące o byt na północnych pustyniach, były społeczeństwami dobrze zorganizowanymi. Obie te grupy tworzyli rolnicy, uprawiający groch, kukurydzę, ziemniaki i kokę. Wykorzystanie technik nawadniania wskazuje, że istniała wśród nich władza centralna na tyle silna, by móc narzucić swoje zasady małym społecznościom. Hodowano lamy, wytwarzano tkaniny, kosze i zdobione naczynia oraz prowadzono handel z ludami Peru. Plemię Atacameno mumifikowalo swoich zmarłych przygotowując ich do życia po śmierci, a Diaguita zabierali ze sobą do grobu żony. O tych cywilizacjach wiadomo niewiele. Ocenia się, że ich populacja liczyła 80 tys. osób.

Niezwyciężone plemiona.
Opozycja wobec inkaskiego panowania była silna na obszarach położonych na południe od dzisiejszego Santiago. Plemiona Araukanów. liczące razem ponad milion osób, zamieszkiwały tereny od rzeki Aconcagua (na południe od Valparaíso) po wyspę Chiloé. Dzieliły się na trzy główne grupy, mówiące tym samym językiem, ale o znacznych różnicach kulturowych.

bukmacherzy - calling cards - włosy - autoklawy - Śmieszne Filmy - stojaki - Fotomodelki - Windykacja - projektowanie ogrodów - stomatologia warszawa